Pierwszy 6-tłokowy silnik Wankla: posłuchaj potwora

Pierwszy 6-tłokowy silnik Wankla: posłuchaj potwora

Nowozelandzka firma tuningowa zbudowała od podstaw pierwszy 6-tłokowy silnik Wankla. Posłuchajcie tego potwora.

Firmy tuningowe przyzwyczaiły nas do ekstremalnych modyfikacji samochodów i ich podzespołów. Ale nowozelandzki Pulse Performance zamiast modyfikować, postawił na budowę własnego silnika.

Silniki Wankla to nadal egzotyczne konstrukcje, znane głównie z Mazd. Nigdy wcześniej nie skonstruowano silnika Wankla z aż sześcioma tłokami. Jednostka napędowa ma docelowo trafić do dragowej Mazdy RX-4. Czekamy niecierpliwie na pomiary osiągów tego Frankensteina!

 

Komentarze

a jaka pojemność i ile kucyków?

To szrot po mojemu kolejny szajs ale szacun dla tych którzy to zbudowali.

813 koni bez żadnego doładowania, cóż, spodziewałem się więcej, ale spójrzmy na to inaczej: 3,9 litrowy silnik bez turbo generujący ponad 800 KM - i już lepiej :]

na moje oko przydałoby się tam koło pasowe z wolnobiegiem na alternatorze,i dodatkowa rolka bo pasek strasznie lata.
ryczy jak potwór ! :D
a nie aby "tłok obrotowy" a nie rotor???
w silniku wankla sa rotory nie tłoki
Az boje sie zapytac o specyfikacje techniczną
Są w kształcie trójkąta o zaokrąglonych bokach :D
Może warto byłoby zauważyć, że w silnikach Wankla nie ma tłoków.
Brzmienie nie może się podobać bo silnik jest wysokoobrotowy i pracuje bez obciążenia, będzie pięknie pracował gdy będzie miał jakieś obciążenie.
mi brzmienie się nie podoba... ale to kwestia gustu ;)
Dodaj nową odpowiedź