Mercedes S-Coupe: Mistrzowska ranga

Mercedes S-Coupe (TopGear)
Mercedes S-Coupe (TopGear)

Pokazany podczas salonu we Frankfurcie koncept klasy S-Coupe potwierdza doskonałą formę Mercedesa i zapowiada model, który będzie aspirował do miana najlepszego Gran Turismo świata.

Niemiecki koncern już przy okazji debiutu limuzyny klasy S obiecywał, że stworzył najlepszy luksusowy samochód świata i trzeba przyznać, że dziś już po jazdach testowych tym modelem, możemy stwierdzić, że nie były to słowa rzucane na wiatr. Teraz Mercedes obiecuje podobny przebieg zdarzeń w przypadku wieńczącej gamę klasy S wersji coupe. W ofercie marki już za kilka miesięcy zastąpi ona klasę CL i wyznaczy nowe standardy w tym jakże wymagającym segmencie.


Koncept S-Coupe jest przesycony elegancją, luksusem i sportowym charakterem. Mimo swoich pokaźnych gabarytów (5050 mm długość, 1958 mm szerokość i 1409 mm wysokość) nawet przez chwilę nie sprawia wrażenia ociężałego. Finezyjnie poprowadzone linie nadwozia i świetnie skrojone proporcje wraz z potężna przednią atrapą i kołami w rozmiarze 265/35 R 21 z przodu i 295/35 R 21 z tyłu zdradzają jego dynamiczne usposobienie. Wygięta w łuk linia dachu, bezramowe szyby, LED-owe reflektory i światła tylne czy przetłoczenia na masce silnika i drzwiach wzmacniają sportowy i szlachetny image auta. Nie sposób obok niego przejść obojętnie.

Również wnętrze stanowi doskonałe rozwinięcie tematu sztuki nowoczesnej. Połączenie ręcznej roboty z precyzją hi-tech i materiałami najwyższej jakości (skóra, aluminium, karbon, jedwab) sprawia, że przybywanie w S-Coupe bez względu na to, które miejsce się zajmuje jest źródłem prawdziwej przyjemności. Każdy z pasażerów może liczyć na komfort niemal absolutny.
Kokpit zdominowany jest przez dwa duże kolorowe wyświetlacze o przekątnych 12,3 cala stanowiące centrum informacyjno rozrywkowe. Na konsoli środkowej na dotykowym panelu wyświetlana jest godzina w czterech strefach czasowych, poniżej znajduje się pokrętło sterujące pokładowymi multimediami, wykonane w skomplikowanym procesie chemicznym, dzięki któremu jego zwieńczenie wyglądem przypomina kamień szlachetny.


Spośród mnóstwa gadżetów, jakie znalazły się na pokładzie S-Coupe warto wyróżnić MoodGrid, który potrafi „wyczuć” nastrój kierowcy i z katalogu liczącego ponad 18 mln pozycji zaproponować odpowiednią muzykę na poprawę humoru albo utrzymanie pozytywnych wibracji.
Pod maską konceptu znalazł się widlasty, ośmiocylindrowy silnik Biturbo o pojemności 4663 cm3 i mocy 455 KM oraz momencie 700 Nm. Mercedes nie ujawnił jeszcze szczegółów dotyczących potencjalnych osiągów modelu, ale można przypuszczać, że będą one odpowiadać charakterowi i pozycji S-Coupe.

Podobnie jak limuzyna klasy S tak i GT naszpikowane jest najnowocześniejszymi technologiami z rodziny Intelligent Drive. Dwie kamery zapewniają trójwymiarową analizę obszaru 50 m z przodu samochodu, a system 6DVision potrafi wykryć pozycję i ruch innych obiektów wokół auta w odległości nawet 500 m. Współpracują one z całym zestawem czujników radarowych i ultradźwiękowych minimalizując ryzyko kolizji. Także aktywne zawieszenie wykorzystuje dane z kamer poprzez układ Road Surface Scan, który rozpoznaje nierówności nawierzchni, a system Magic Body Control dopasowuje jego pracę do aktualnej sytuacji na drodze, zapewniając w ten sposób optymalny komfort.
Mercerdes obiecuje, S-Coupe w ponad 90 proc. odpowiada przyszłemu modelowi seryjnemu. No cóż, krezusi już nie mogą się doczekać.

 

>>> Zobacz inne premiery salonu frankfurckiego 2013

>>> Mercedes S-Coupe: filmowa zapowiedź modelu

>>> Mercedes S: 100 lat innowacji

 

AdSense on/off: 
włącz
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu. Możesz być pierwszy!

Dodaj nową odpowiedź